Witajcie na moim blogu!
Macierzyństwo było moim marzeniem od dawna, ale
czekałam na odpowiedni moment. Po 2 latach małżeństwa poczułam, że ten
moment nadszedł, że jestem gotowa na tak poważne zmiany. To była naturalna
kolej rzeczy, naturalny krok naprzód w budowaniu naszego związku i rodziny.
I tak niespełna 4 miesiące temu zostałam mamą. Moje życie wywróciło się do góry nogami i jest jeszcze przyjemniejsze niż było. Od początku macierzyństwa kieruję się
intuicją i dopiero niedawno
dowiedziałam się, że to, jak zajmuję się córką, ma swoją nazwę - Rodzicielstwo Bliskości.
Założyłam bloga dopiero teraz, bo wcześniej córka absorbowała mój czas na tyle, że nie miałam kiedy pisać. Teraz już potrafi czasem zająć się sama sobą a i dopiero teraz mam w ogóle o czym pisać. Na tym blogu będzie o rodzicielstwie bliskości, karmieniu piersią i rozszerzaniu diety,
co-sleepingu, chustonoszeniu i innych tematach okołodzieciowych i
okołomamowych. Niemal codziennie spotykam się z "dobrymi radami" na temat wychowywania dzieci i chciałabym podzielić się z Wami moim spojrzeniem na te "rady". Nie jestem ekspertem w wychowaniu i nie będę się tu mądrzyć. Wpisy będą bardzo osobiste, o tym, jak rodzicielstwo bliskości sprawdza się w naszym przypadku.
Tytuł bloga związany jest z jego główną bohaterką widoczną na zdjęciu głównym - naszą córką Bogumiłą, zwaną Bubą lub właśnie Bubinką.
Zapraszam
do lektury i zachęcam do komentowania,
dyskusji i dzielenia się swoimi spostrzeżeniami.
czekam na spostrzeżenia :)
OdpowiedzUsuńwidzę, że mamy pod tym względem wiele wspólnego ze sobą :)
Dzięki za odwiedziny i komentarz. Czytając Twojego bloga zauważyłam, że mamy podobne podejście do zajmowania się dzieckiem :)
Usuń